ATP Challenger Szczecin 2026. Znamy dzikie karty i program turnieju
Robert Duchowski

Alan Ważny i Kacper Knitter otrzymali dzikie karty do turnieju głównego ATP Challenger 125 Invest in Szczecin Open 2026. 33. edycja szczecińskiego turnieju odbędzie się od 14 do 20 września na kortach przy al. Wojska Polskiego. Organizatorzy zapowiadają także bezpłatne wydarzenia towarzyszące w ramach LINIE Tennis Festival.
Invest in Szczecin Open 2026. Alan Ważny i Kacper Knitter z dzikimi kartami
Alan Ważny jeszcze rok temu był przedstawiany przede wszystkim jako jedna z największych nadziei polskiego tenisa juniorskiego. Od tego czasu zdążył wraz z Oskarim Paldaniusem wygrać juniorski Roland Garros i Wimbledon w deblu, dotrzeć do ćwierćfinału singla na londyńskiej trawie, zagrać pierwszy zawodowy finał i wykonać ogromny skok w rankingu ATP. Rok temu debiutował w turnieju głównym w Szczecinie. Teraz wraca znacznie bogatszy w doświadczenia.
Jeszcze bardziej lokalny wymiar ma “dzika karta” dla Kacpra Knittera. 19-latek reprezentuje SKT Szczecin, tenisowo wychował się właśnie na miejscowych kortach i od ponad ośmiu lat pracuje z trenerem Łukaszem Markowskim. Tego lata został wicemistrzem Polski seniorów, zdobywa pierwsze punkty ATP i coraz śmielej radzi sobie w zawodowym tourze. W ubiegłym roku zagrał w kwalifikacjach Invest in Szczecin Open. Tym razem po raz pierwszy znajdzie się od razu w głównej drabince.
- “Dzikie karty” mają dla nas znaczenie nie tylko sportowe. Chcemy dawać szansę zawodnikom, którzy swoją postawą pokazują, że mogą zrobić kolejny krok. Alan ma za sobą fantastyczne osiągnięcia juniorskie i coraz mocniej wchodzi w tenis seniorski. Kacper jest natomiast chłopakiem wychowanym na tych kortach, więc jego występ w turnieju głównym ma dla nas dodatkowy, bardzo szczeciński wymiar. Teraz wszystko będzie już zależało od nich na korcie. Trzecią ”dziką kartę” pozostawiam sobie do dyspozycji dla np. dla zawodnika, który odpadnie z US Open – mówi Krzysztof Bobala, dyrektor Invest in Szczecin Open.
225 tysięcy dolarów i 125 punktów ATP za zwycięstwo
To jednak dopiero początek informacji dotyczących tegorocznej edycji. Od 14 do 20 września na kortach przy al. Wojska Polskiego zawodnicy będą rywalizować o 225 tysięcy dolarów, a mistrz singla otrzyma 125 punktów do rankingu ATP. Tegoroczny turniej ma również szczególny, jubileuszowy charakter, ponieważ szczeciński challenger świętuje 30 lat obecności w strukturach ATP.
- To dla nas wyjątkowa edycja. Trzydzieści lat w ATP to setki zawodników, tysiące rozegranych meczów i kilka pokoleń szczecińskich kibiców, ale jubileusz nie oznacza, że chcemy wyłącznie oglądać się za siebie. Zgodnie z wymogami ATP zwiększamy pulę nagród, rozwijamy imprezy towarzyszące i cały czas myślimy o tym, jak zrobić kolejny krok do przodu – podkreśla Bobala.
Tenis i wydarzenia dla mieszkańców Szczecina
Od lat turniej pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń sportowych organizowanych w mieście. W jego historii na kortach przy Wojska Polskiego pojawiali się późniejsi liderzy światowego rankingu, mistrzowie Wielkiego Szlema i zawodnicy ścisłej światowej czołówki. Dziś Szczecin chce nie tylko tę historię pielęgnować, ale również tworzyć dla tenisa coraz lepsze warunki na przyszłość.
- Invest in Szczecin Open przez lata stał się częścią tożsamości sportowego Szczecina. To wydarzenie, które promuje miasto daleko poza jego granicami, ale równie ważne jest to, że zostawia coś tutaj – inspiruje dzieci i młodzież, integruje mieszkańców i buduje środowisko wokół tenisa. Chcemy, aby ta dyscyplina miała w Szczecinie dobre warunki do rozwoju przez kolejne dekady, dlatego też zdecydowaliśmy się na modernizację szczecińskich kortów w kolejnych latach – podkreśla Michał Przepiera, Zastępca Prezydenta Miasta Szczecin.
Biznes przy tenisowej siatce
Właśnie biznesowy wymiar wydarzenia od lat jest jednym z jego znaków rozpoznawczych. Turniej przyciąga przedstawicieli przedsiębiorstw, partnerów, samorządu i środowiska gospodarczego, a wiele rozmów zaczyna się tutaj znacznie mniej formalnie niż przy konferencyjnym stole.
- Szczecińska impreza od ponad 30 lat przyciąga do miasta znakomitych zawodników oraz kibiców spragnionych sportowych emocji na najwyższym poziomie. Cieszymy się, że Enea może być częścią tego wydarzenia i wspierać je przez kolejne dwa lata. To partnerstwo dobrze wpisuje się w nasze zaangażowanie w rozwój sportu i promowanie aktywnego stylu życia. Zapraszam wszystkich nie tylko na korty, ale również do strefy Enei, gdzie przygotowaliśmy atrakcje i przestrzeń do wspólnego kibicowania. Jestem przekonany, że po wielkoszlemowym US Open przed nami będzie kolejny tydzień pełen świetnych meczów, sportowych wrażeń i dobrej atmosfery – mówi Adrian Moliński, wiceprezes Enei ds. współpracy regionalnej.
W gronie najważniejszych partnerów wydarzenia pozostaje również Polfund Fundusz Poręczeń Kredytowych S.A.
- Siłą tego turnieju jest jego ciągłość. Zbudowanie wartościowej marki nie trwa rok czy dwa lata. Invest in Szczecin Open przez dekady stworzył wokół siebie środowisko ludzi, którzy chcą tutaj wracać. Z perspektywy biznesowej ogromną wartością są właśnie relacje – często nawiązane na trybunach czy przy korcie, w naturalnej i znacznie mniej formalnej atmosferze – mówi prof. Stanisław Flejterski, Wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej Polfund Fundusz Poręczeń Kredytowych S.A.
Setki przejazdów i turniejowa logistyka
Nieco mniej widocznym dla kibica, ale niezwykle ważnym elementem organizacji imprezy jest transport zawodników i gości. Od dwóch lat odpowiada za niego m.in KIA Polmotor, którego samochody podczas turniejowego tygodnia można spotkać właściwie w całym Szczecinie.
- Z zewnątrz kibic widzi samochód przy wejściu na korty, ale za tym stoi duża operacja logistyczna. Zawodnicy przylatują i odjeżdżają o różnych porach, mają treningi, mecze i obowiązki organizacyjne. Wszystko musi działać punktualnie. Dla nas jest dużą satysfakcją, że możemy współtworzyć to wydarzenie nie tylko jako partner, ale jako część jego codziennego funkcjonowania – mówi Konrad Kijak, Dyrektor KIA Polmotor.
Korty mają żyć od rana do nocy
Jedną z najważniejszych zmian w 2026 roku będzie jeszcze mocniejsze otwarcie turnieju na mieszkańców, którzy niekoniecznie śledzą ranking ATP od poniedziałku do niedzieli.
Nowa odsłona LINIE Tennis Festival sprawi, że po Meczu Dnia korty nie będą zasypiać. Od 14 do 19 września około godziny 21.00 Scena na Kortach zmieni się kolejno w kino plenerowe, scenę improwizowaną, przestrzeń stand-upową i koncertową.
W programie znalazły się projekcje filmów „Challengers” i „Wimbledon”, występ Sceny Impro Szczecin, wieczór z Tomaszem Jachimkiem, koncert Mezo i Libera, a na zakończenie festiwalu sety DJ-skie Milkwisha, Mazze oraz Cherry aka BreakNTune. Wszystkie atrakcje w ramach festiwalu są bezpłatne.
- Chcemy, żeby ktoś przyszedł do nas na jeden mecz i kilka godzin później zorientował się, że nadal jest na kortach. Obejrzał świetny tenis, spotkał znajomych, zjadł coś, został na koncert albo film. To jest od lat nasza wizja Invest in Szczecin Open – wielki tenis w centrum wydarzenia, ale wokół niego cały tydzień życia, spotkań i dobrej atmosfery – dodaje Krzysztof Bobala.
33. edycja ATP Challenger 125 Invest in Szczecin Open odbędzie się w dniach 14-20 września 2026 roku na kortach przy al. Wojska Polskiego 127 w Szczecinie. Sprzedaż biletów odbywa się za pośrednictwem platformy Abilet.