10°

Pościg za złodziejem perfum w centrum Szczecina. Strażnicy musieli użyć kajdanek

Robert Duchowski

Robert Duchowski

Kajdanki założone na ręce złodzieja.

Miał ukraść luksusowe perfumy z drogerii, a chwilę później uciekał ulicami Szczecina przed strażnikami miejskimi. Gdy został zatrzymany, zaczął być agresywny i stawiać czynny opór. Na miejsce trzeba było skierować drugi patrol Straży Miejskiej.



Kradzież perfum i ucieczka ulicami Szczecina

Do niecodziennej interwencji doszło podczas patrolu zmotoryzowanego Straży Miejskiej. Dwoje funkcjonariuszy Referatu Ruchu Drogowego – kobieta i mężczyzna – pełniło służbę w rejonie ul. Kaszubskiej. W pobliżu galerii handlowej strażnicy zauważyli biegnącą kobietę, która krzyczała „złodziej”. Przed nią uciekał mężczyzna, który trzymał w ręce pakunek. Kiedy zobaczył strażników, wyrzucił przedmiot i próbował kontynuować ucieczkę.

- Funkcjonariusze radiowozem zagrodzili mu drogę, jednak mężczyzna ominął przeszkodę i pobiegł dalej - mówi st. insp. Joanna Wojtach, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Szczecin. - Strażnicy ruszyli za nim w pościg. Jak się okazało, chwilę wcześniej mężczyzna miał ukraść luksusowe perfumy z jednej z drogerii.

Po krótkim pościgu udało się go zatrzymać.


Zatrzymany był agresywny

Na tym interwencja się jednak nie skończyła. Zatrzymany mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie. Kierował wobec strażników wyzwiska i stawiał czynny opór. Funkcjonariusze zastosowali środki przymusu bezpośredniego i założyli mu kajdanki na ręce trzymane z tyłu. O zdarzeniu poinformowano dyżurnego Straży Miejskiej i poproszono o wezwanie patrolu Policji.

Mężczyzna nadal był bardzo pobudzony.

- Krzyczał, szarpał się, ubliżał przechodniom, a nawet próbował rozerwać założone kajdanki  - mówi st. insp. Joanna Wojtach. - Strażnicy musieli dodatkowo go unieruchomić.


Na miejsce przyjechał drugi patrol

Sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej napięta, gdy w pobliżu pojawili się koledzy zatrzymanego. Według relacji Straży Miejskiej również zachowywali się agresywnie i próbowali utrudniać interwencję.

Ponieważ patrol Policji wciąż nie docierał na miejsce, skierowano tam drugi patrol Straży Miejskiej, wyposażony w pojazd z tzw. klatką. Współpraca obu patroli pozwoliła opanować sytuację, zabezpieczyć miejsce zdarzenia i bezpiecznie doprowadzić zatrzymanego do radiowozu. Mężczyzna został następnie przewieziony do Komisariatu Policji Szczecin-Śródmieście, gdzie przekazano go funkcjonariuszom Policji.


Zwykły patrol w kilka chwil zamienił się w pościg

Straż Miejska podkreśla, że zdarzenie pokazuje, jak szybko pozornie rutynowa interwencja może stać się niebezpieczna. W takich sytuacjach znaczenie mają współpraca funkcjonariuszy, opanowanie oraz zdecydowane działanie. Dla patrolu, który rozpoczął służbę od zwykłego patrolowania ulicy Kaszubskiej, interwencja zakończyła się pościgiem, zatrzymaniem podejrzanego o kradzież i koniecznością wsparcia przez drugi patrol.

 

Bleiben Sie auf dem Laufenden!

Klicken Sie auf die Schaltfläche 'Folgen', um über die Nachrichten aus Stettin auf dem Laufenden zu bleiben. Die interessantesten Beiträge finden Sie in Google News!