Przed nami Memoriał Wiesława Maniaka pełen gwiazd!
Robert Duchowski

9. Międzynarodowy Memoriał Wiesława Maniaka już dziś! Trybuny stadionu przy ul. Litewskiej wypełnią się po brzegi kibicami, którzy będą podziwiać występy czołowych lekkoatletów! Start zawodów o godzinie 17:00.
Podczas tegorocznej edycji Memoriału na starcie zobaczymy ponad 200 zawodników i zawodniczek z ponad 40 krajów świata. Obsada jest wyjątkowo mocna, ponieważ w Szczecinie będziemy gościć kilkudziesięciu medalistów mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich.
– Memoriał upamiętnia Wiesława Maniaka, więc to mityng typowo sprinterski – powiedział Kamil Witkowski, dyrektor mityngu. – Mamy dwie czołowe postaci polskiego sprintu – Ewę Swobodę oraz Dominika Kopcia. W męskim sprincie mamy 24 zawodników, z czego aż 12 z rekordami życiowymi poniżej 10 sekund. Termin jest atrakcyjny ze względu na możliwość gromadzenia punktów rankingowych do przyszłorocznych imprez mistrzowskich. Dziękujemy kibicom za ogromne zainteresowanie, ponieważ bilety mamy już wyprzedane i mamy nadzieję, że fani poniosą zawodników do świetnych rezultatów.
Tegoroczny Memoriał to pierwsza tak duża impreza, która jest organizowana na zmodernizowanym Miejskim Stadionie Lekkoatletycznym. Kibice zasiądą na odnowionej trybunie, co zwiększy komfort obserwowania zawodów.
– Bardzo się cieszę, że możemy się spotkać na mocno odnowionym stadionie lekkoatletycznym – powiedział Marcin Biskupski, zastępca prezydenta miasta Szczecin. – Bardzo się cieszę, że jest z nami znakomita polska sprinterka Ewa Swoboda. Gościmy również Piotra Liska, który niestety jutro nie wystartuje z uwagi na kontuzję, ale będzie z nami podczas zawodów. Szykuje się świetny mityng i trzymamy kciuki za jak najlepsze rezultaty.
Jedną z gwiazd tegorocznej edycji Memoriału jest Ewa Swoboda. Polska sprinterka jest w znakomitej formie. Z mistrzostw Europy przywiozła dwa medale – srebrny indywidualnie i brązowy w sztafecie. Do tego dołożyła dziewiąte już mistrzostwo kraju. Kilka razy w tym sezonie przełamywała barierę 11 sekund.
– Jestem bardzo zaskoczona, jak stadion obecnie wygląda – powiedziała Ewa Swoboda. – Pamiętam, że ostatni raz startowałam tutaj w 2014 i 2016 roku. Dobrze mi się tutaj biegało. Mam nadzieję, że publiczność nas poniesie, bo to będzie mój ostatni start w sezonie, więc dam z siebie wszystko, co mi zostało, i zostawię serduszko na bieżni.
Wtórował jej Piotr Lisek, który z uwagi na uraz nie będzie mógł wystartować w Szczecinie.
– Moje serduszko, tak jak Ewy, też jest gorące, a troszeczkę w środku połamane, bo nie mogę wziąć udziału w tej edycji, nad czym ubolewam. Cieszę się, że Ewa zostawi tu serce na bieżni podczas swojego ostatniego startu. Ja z kolei będę z fanami, na trybunach, podczas otwarcia, bo ten mityng z roku na rok staje się coraz mocniejszy i możemy chwalić się nim nie tylko na arenie polskiej, ale też europejskiej i światowej.
Wszystko wskazuje na to, że przed nami niezapomniany wieczór, w którym główną rolę odegrają nie tylko sportowcy, ale również szczecińscy kibice. Trybuny wypełnią się po brzegi, a fani na pewno stworzą niezwykłą atmosferę, która poniesie gwiazdy światowej lekkoatletyki do bicia kolejnych rekordów. Prawdziwe sportowe święto rozpoczyna się w środę już o godzinie 17:00!