Restauracje w Szczecinie – gdzie warto zjeść w 2026 roku? Kulinarna mapa miasta od środka
Robert Duchowski

Szczecin to dziś jedno z najszybciej rozwijających się kulinarnie miast w Polsce. Lista najlepszych restauracji w Szczecinie ciągle się rośnie, bo do kulinarnej mapy miasta wciąż dołączają kolejne miejsca. Sprawdziliśmy, gdzie warto zjeść w Szczecinie w 2026 roku.
Najlepsze restauracje w Szczecinie. Gdzie warto zjeść?
Na sukces szczecińskiej gastronomii wpływa kilka czynników. Napływają tu młodzi szefowie kuchni, którzy przywożą wiedzę, standardy, filozofię slow food i umiejętność pracy z sezonowymi produktami. Rozwijają się miejsca bazujące na świeżych składnikach, które karmią zdrowo i smacznie. Szczecinianie coraz częściej wybierają jakość zamiast ilości, doceniają autentyczność i są gotowi zapłacić więcej za świeże składniki, przemyślane menu i estetykę miejsca. Miasto stało się miejscem, gdzie można zjeść klasyczne dania w zupełnie nowej odsłonie. Gdzie smażony dorsz sąsiaduje z ostrygami, a pasztecik dzieli ulicę z wegańskim ramenem.
Gdzie warto zjeść w Szczecinie w 2026 roku?
Restauracje z rybami i owocami morza w Szczecinie
Zakotwiczony
Monte Cassino 1/9
Co przychodzi na myśl jako pierwsze, kiedy myślimy o Szczecinie? Ryby, oczywiście! Zakotwiczony będzie idealnym wyborem dla osób poszukujących wyjątkowych dań z ryb i owoców morza. Zjesz tu również ostrygi, podane na wiele różnych sposobów.

Koniecznie spróbuj:
- ostrygi z klasycznym sosem mignonette
- mule w białym winie
- ceviche z łososia
- grillowany turbot z oliwą cytrynową
Dlaczego warto: Zawsze świeże produkty, karta win dopasowana do rybnych dań i obsługa na poziomie restauracji w Hamburgu czy Kopenhadze.
Paprykarz Fish Market
Jana Pawła II 42
Dobre, świeże i lokalne produkty to przepis na sukces Paprykarza. Restauracja specjalizuje się w lokalnych owocach morza, domowych makaronach i daniach ze świeżych składników. Znajdziesz ją przy Alei Fontann.
Chief
Bulwar Gdyński 1
Kolejna morska perła na mapie Szczecina, serwująca wykwintne dania rybne. Masz ochotę na homara? Znajdziesz go właśnie tu. Bonus: niezapomniany widok na rzekę.

De Novo – sezonowa kuchnia autorska
To restauracja, która zmienia menu co kilka tygodni i nigdy nie serwuje nudy. Szefowie kuchni bazują na regionalnych produktach – warzywach od lokalnych rolników, rybach z Zalewu Szczecińskiego, mięsie od sprawdzonych dostawców.
Koniecznie spróbuj:
- ravioli z dynią i paloną ricottą
- łosoś sous-vide z emulsją cytrynową i kalafiorem
- tarta rabarbarowa z lodami jogurtowymi
Dlaczego warto: Każde danie to osobna historia. Do tego designerskie wnętrze w stylu loftu i obsługa, która zna każde danie od kuchni.
Boskie Ciao – smaki prosto z Neapolu
Boskie Ciao to odpowiedź na tęsknotę za prawdziwą kuchnią włoską – nie tą turystyczną, ale autentyczną, przygotowywaną z oryginalnych składników sprowadzanych z Kampanii, Toskanii i Sycylii.
Koniecznie spróbuj:
- pizza Margherita z bufalą
- pasta alla norma
- tiramisu domowej roboty
Dlaczego warto: Lokal pachnie Italią. Pizza z pieca opalanego drewnem, oliwa z pierwszego tłoczenia, a tiramisu smakuje dokładnie tak, jak w małej trattorii na przedmieściach Neapolu.
Babusya – ukraiński dom w sercu Szczecina
Babusya to kuchnia ukraińska w jej najbardziej domowym, serdecznym wydaniu. Gotują tu kucharze z Ukrainy, którzy traktują każdą porcję barszczu jak manifest gościnności.
Koniecznie spróbuj:
- barszcz z uszkami
- pierogi z ziemniakami i cebulką
- kotlet po kijowsku
Dlaczego warto: Atmosfera i smak. Wnętrze urządzone skromnie, ale z klimatem. Dania, które nie są popisowe – są autentyczne.
Va Banque – międzywojenna nostalgia i fondue
Restauracja inna niż wszystkie. Wystrojem nawiązuje do lat 20., z elementami art déco i kabaretowym sznytem. W menu króluje fondue – serowe, mięsne i czekoladowe.
Koniecznie spróbuj:
- fondue savoyarde
- polędwiczki wieprzowe z zielonym pieprzem
- deser dnia z gorzką czekoladą i karmelem
Dlaczego warto: To lokal z pomysłem. Świetny na randkę, spotkanie z przyjaciółmi lub wieczór w stylu retro. Ma klimat, którego nie da się podrobić.
Szczecińskie klasyki, które nigdy nie wyjdą z mody
Nie sposób pisać o gastronomii w Szczecinie bez wspomnienia dwóch ikon: pasztecika i paprykarza szczecińskiego. I choć przez lata traktowano je jako żart lub tanie przekąski, dziś powracają – w nowych odsłonach.
- Pasztecik szczeciński – nadal najlepiej smakuje przy al. Wojska Polskiego, ale coraz częściej pojawia się w wersji vege lub z twistem (np. z burakiem i kozim serem).
- Paprykarz – trafia do foodtrucków, burgerów, a nawet do zestawów degustacyjnych w barach winiarskich. Trend: paprykarz jako „spread” do chleba z rzemieślniczej piekarni.
Coś dla roślinożerców – kuchnia wegańska i wegetariańska w Szczecinie
W 2025 roku kuchnia roślinna to już nie alternatywa – to pełnoprawny segment. Szczecin nadąża za trendem:
- Paprykarz Vegan Bistro – polskie smaki bez mięsa
- Vege Spot – kreatywna kuchnia z całego świata
- Krowarzywa – burgery, których nie powstydziłby się żaden mięsożerca
Street food w Szczecinie i jedzenie na szybko
Bulwary i okolice Bramy Portowej żyją food truckami. Szczecinianie bardzo je lubią - to idealny sposób, żeby zjeść coś dobrego w biegu. W sezonie wiosna–jesień pojawiają się tu:
- tacosy z lokalnej tortilli,
- frytki belgijskie,
- bułki bao,
- hummus z wypiekanym na miejscu pity.
Wszystko robione na świeżo, często z produktami z Zachodniopomorskiego.
Jak jeść w Szczecinie? Praktyczny poradnik dla turysty poradnik praktyczny
- Rezerwacje – większość dobrych restauracji wymaga rezerwacji, zwłaszcza w weekendy.
- Menu online – restauracje publikują karty na Facebooku i Instagramie.
- Godziny szczytu – między 17:00 a 20:00 miejsca są pełne. Na lunche warto przyjść wcześniej.
- Ceny – od 35 zł za lunch po 200 zł za pełną kolację z winem. Jest różnorodnie, ale bez przesady.
Szczecin w 2026 roku to nie tylko miasto dobre do życia – to miasto, które smakuje. Kulinarnie jest odważne, ciekawe i coraz bardziej dojrzałe. Znajdziesz tu wszystko: od śniadaniowni po autorskie kolacje degustacyjne, od klasyków PRL po kuchnię fusion, od pasztecika po ceviche.
To idealny moment, by wybrać się na kulinarną wędrówkę po Szczecinie. Dla mieszkańców – by odkryć nowe miejsca. Dla przyjezdnych – by poznać miasto od strony, której nie widać z punktu widokowego. Bo dzisiejszy Szczecin smakuje jak nigdy wcześniej.