Social media

Filtrowanie

Kategorie

    Archiwum

      -1°

      Przetarg na ograniczenie problemów ze zwierzętami – wyjaśnienie

      Robert Duchowski

      Robert Duchowski

      Przetarg na ograniczenie problemów ze zwierzętami – wyjaśnienie

      W związku z pytaniami dot. przetargu na ograniczenie problemów związanych z dzikimi zwierzętami jeszcze raz informujemy, że firma Larus Michał Kudawski sama wykluczyła się z postępowania, ponieważ nie spełniła podstawowego warunku formalnego czyli nie wpłaciła wadium w terminie.

      Dziś przestawicie firmy Larus szukają winnych tego, że ich oferta nie była brana pod uwagę przez urząd miasta w przetargu na ograniczenie problemów związanych z dzikimi zwierzętami. Ale w tym przypadku odpowiedź, kto zawinił jest jedna i prosta. Winę ponosi jedynie firma Larus Michał Kudawski, która podobnie jak w ubiegłym roku nie potrafiła spełnić podstawowego warunku, umożliwiającego dokonanie oceny oferty przez urząd. Tym razem nie wpłaciła wadium w ustalonym terminie. W ubiegłym roku było podobnie.  Larus nie złożył  podpisu pod swoją ofertą. W ten sposób firma sama wykluczyła się z tych postępowań.

      Całe postępowanie z punktu widzenia ustawy Prawo Zamówień Publicznych zostało przeprowadzone prawidłowo. Firmy biorące udział w przetargu i kwestionujące wynik miały prawo odwołać się od wyników postępowania do Krajowej Izby Odwoławczej. To jest najlepsza droga do wyjaśnienia jakichkolwiek wątpliwości. Okazuje się jednak, że nikt się nie odwołał. Nawet firma Larus mimo publicznych zapowiedzi, że od przetargu się odwoła, zarówno w tym jak i w zeszłym roku tego nie zrobiła.

      Odnosząc się do tego, że radny miasta znalazł się wykazie osób, mających wykonywać czynności w ramach zamówienia, który przedłożyła jedna z firm startująca w przetargu, informujemy co poniżej,

      We wrześniu ubiegłego roku w związku z coraz większym problemem w mieście z narastającą populacją dzików doszło do ustaleń wszystkich zainteresowanych służb (policja, służby weterynaryjne, urząd miasta itp.)  o możliwych do podjęcia działaniach mających na celu ograniczenie tej populacji. 

      Jednym z tych uzgodnionych działań było poszerzenie współpracy z Kołami Łowieckimi, które to na terenie swoich obwodów mogą dokonywać w określonych przypadkach interwencji zapobiegających narażeniu bezpieczeństwa zdrowia i życia ludzi. 

      Radny Władysław Dzikowski jest członkiem jednego z kół łowieckich i stąd jego nazwisko pojawiło w grupie osób przywołanych jako współpracujące z podmiotami, które na zlecenie miasta zajmują się odłowem dzików i pogotowiem do spraw zwierząt łownych.

      Jednak w umowie podpisanej 3 lutego br. przez  urząd miasta i firmę WILD-GAME Stanisław Hebda nie występuje radny Dzikowski i co za tym idzie nie może on uczestniczyć w realizacji zamówienia.

      Bądź na bieżąco!

      Kliknij w przycisk „Obserwuj”, aby być bieżąco z wiadomościami ze Szczecina. Najbardziej interesujące wpisy znajdziesz w Google News!