Palił w piecu płytami paździerzowymi - dostał mandat
Robert Duchowski

Dbałość o jakość powietrza w mieście to jeden z priorytetów w działaniach służb miejskich. Strażnicy miejscy podejmują wiele sposobów docierania z informacją do mieszkańców o szkodliwości palenia śmieci w instalacjach grzewczych. Ostatnio sprzymierzeńcem do walki z trucicielami powietrza jest dron kontrolujący jakość emitowanych spalin z kominów.
Straż miejska dociera z kontrolami do miejsc, które wskazują m.in. mieszkańcy. Tak było też i w ostatnią niedzielę.
Mimo, iż sygnały z ulicy Dworskiej wpływały do strażników kilka dni wcześniej, kontrole nie wykazywały palenia zabronionymi substancjami. Do czasu…
W niedzielne popołudnie dyżurny SM odebrał od mieszkańca alarmujące zgłoszenie o niepokojącym dymie z komina, który najprawdopodobniej pochodzi ze spalania śmieci. Reakcja strażników była natychmiastowa, mimo opieszałości właściciela posesji w udostępnieniu funkcjonariuszom pomieszczenia, w którym znajduje się piec.
W nim w najlepsze paliły się płyty paździerzowe a wokół paleniska przygotowane były do „utylizacji” śmieci. Za niefrasobliwość w traktowaniu przepisów zabraniających spalanie w piecach odpadów i śmieci bytowych właściciel został ukarany mandatem karnym.
Za szybką i skuteczną interwencję strażnicy otrzymali od zgłaszających ten problem mieszkańców serdeczne podziękowania przesłane emailem prawie natychmiast po zakończonych czynnościach kontrolnych.



