Mistrz przetestował nowy pumptrack
platka platka
Szczecinianin Jakub Żbikowski ma 19 lat i na koncie tytuł mistrza świata juniorów w downhillu – ekstremalnych, terenowych zjazdach na rowerze. Jest także dwukrotnym mistrzem Polski, mistrzem Europy, a w pucharze świata zajął bardzo wysoką – dwunastą pozycję.
Swoim doświadczeniem i umiejętnościami młody mistrz postanowił wesprzeć budowę pierwszego w Szczecinie pumptracka i na powstającym obiekcie przeprowadził szereg jazd próbnych, poddając profesjonalnej ocenie tor jazdy i wszystkie elementy, służące do wykonywania mniej lub bardziej skomplikowanych akrobacji.
– To bardzo fajny tor, sprawdzi się dla dzieciaków i osób początkujących, bo jest bardzo bezpieczny i nikt nie powinien sobie zrobić krzywdy, ale bardziej zaawansowani zawodnicy też mogą spokojnie tutaj jeździć, to dobre miejsce na trening. Ja na pewno będę się tutaj pojawiał z rowerem.
Szczeciński pumptrack powstaje w parku przy ulicy Twardowskiego. Asfaltowy tor składał się będzie z garbów, zakrętów profilowanych oraz małych „hopek” ułożonych w takiej kolejności, by możliwe było rozpędzanie się i utrzymywanie prędkości bez pedałowania. Przeszkody toru wraz z zakrętami tworzą zamkniętą pętlę, po której można jeździć w obu kierunkach, z odnogami i alternatywnymi liniami przejazdu.
Łączna długość toru jazdy to 216 m, a szerokość – minimum 170 cm. Jest dedykowany jest amatorom terenowej jazdy na rowerze. Służyć może zarówno do jazdy rekreacyjnej, jak i wykonywania bardziej skomplikowanych akrobacji. Będzie dostosowany również do jazdy na deskorolkach, rolkach i hulajnogach.
Budowa toru dobiega końca. Obecnie wykonawca czeka na odpowiednie warunki pogodowe, umożliwiające wylanie ostatniej warstwy nawierzchni.