Miasto chce porozumienia ze związkowcami
Robert Duchowski

Po zerwaniu rozmów w sprawie regulacji płac przez Związki Zawodowe Miasto nadal jest otwarte na kompromis w tej sprawie. W ostatnich latach negocjacje na temat wynagrodzenia pracowników zawsze kończyły się sukcesem, dlatego i tym razem liczymy na pozytywne rozstrzygnięcie.
- Naszą intencją jest rozmowa w dobrej wierze, w każdej chwili jesteśmy gotowi by usiąść do stołu – powiedział Krzysztof Soska.
Zastępca prezydenta Szczecina przypomniał, że to związkowcy zdecydowali się wejść w Spór Zbiorowy, a zgodnie z przepisami zawartymi w Ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych Prezydent Miasta jest stroną tylko dla części pracowników. W przypadku jednostek oraz spółek stroną są dyrektorzy i prezesi. W ubiegłym tygodniu po otrzymaniu takiej informacji związkowcy zerwali rozmowy w sprawie regulacji płac.
Marcin Pawlicki poinformował, że w spółkach komunikacyjnych rozmowy toczą się od początku ub. roku i kompromis jest blisko.
- Pensje tych pracowników od marca wzrosną o 200 zł brutto, a od września o kolejne 200 zł brutto – powiedział zastępca prezydenta Szczecina.
Głównym celem regulacji jest niwelacja różnic średnich płac w poszczególnych jednostkach Gminy Miasto Szczecin. W 2015 roku Miasto przeznaczyło na ten cel 10 mln zł, w 2016 – 11 mln zł, a w 2017 – 14 mln zł.