Halloween w kanalizacji. ZWiK Szczecin ostrzega przed trzema potworami, które zatykają rury
Robert Duchowski

Tłuszczowa Hydra, Mackowaty Potwór z Chusteczek i Włosowa Gorgona – to nie bohaterowie horroru, lecz zagrożenia, z którymi na co dzień mierzą się pracownicy wodociągów. Z okazji Halloween ZWiK Szczecin przypomina, czego nie wolno wyrzucać do kanalizacji i jak uniknąć kosztownych awarii. O podziemnych „potworach” będzie można posłuchać także podczas wydarzenia Psialloween, które odbędzie się 31 października w Szczecinie-Zdrojach.
Trzy potwory, które zagrażają szczecińskiej kanalizacji
Halloween to dobry moment, by zajrzeć do świata, którego na co dzień nie widzimy. Pod ulicami i budynkami kryje się sieć kanalizacyjna, w której powstają zatory utrudniające przepływ ścieków. ZWiK Szczecin przedstawia trzy szczególnie uciążliwe „stwory”.
Tłuszczowa Hydra – wróg kuchennych odpływów
Pierwszy potwór zamieszkuje rury odpływowe w kuchniach. Powstaje z tłuszczu, oleju i resztek sosów wylewanych do zlewu. Początkowo może to być zaledwie kilka kropel pozostałych na patelni po obiedzie. Z czasem tłuszcz zastyga w rurach, łączy się z innymi zanieczyszczeniami i tworzy twarde złogi, które ograniczają drożność instalacji. Jak pokonać Tłuszczową Hydrę? Zużyty olej i tłuszcz należy zbierać do słoika lub butelki, a następnie wyrzucać do odpadów zmieszanych. Zlew nie jest miejscem do pozbywania się resztek po smażeniu.
Mackowaty Potwór z Chusteczek – zagrożenie dla pomp
Drugi stwór powstaje z nawilżanych chusteczek, patyczków higienicznych, pieluch i podpasek wrzucanych do toalety. Wbrew obiegowej opinii nawilżane chusteczki nie rozpuszczają się w wodzie tak jak papier toaletowy. Wykonane z włókien, często syntetycznych, pozostają w kanalizacji i łączą się z innymi odpadami. Tworzą długie sploty przypominające macki, które mogą owijać się wokół wirników pomp kanalizacyjnych. W efekcie dochodzi do awarii urządzeń i powstawania kosztownych zatorów. Zasada jest prosta: toaleta nie zastępuje kosza na śmieci. Do muszli klozetowej powinien trafiać papier toaletowy oraz naturalne nieczystości.
Włosowa Gorgona – postrach łazienkowych odpływów
Trzeci potwór kryje się w odpływach wanien, brodzików i umywalek. Powstaje z włosów, sierści zwierząt, resztek mydła i kosmetyków.Włosy łączą się z osadem, tworząc zwartą warstwę, która utrudnia odpływanie wody. Zalegające zanieczyszczenia mogą być również źródłem nieprzyjemnych zapachów. Sposób na Włosową Gorgonę jest prosty: wystarczy zamontować sitko na odpływie wanny lub prysznica i regularnie usuwać z niego nagromadzone włosy.
ZWiK Szczecin opowie o kanalizacyjnych zagrożeniach podczas Psialloween
O trzech kanalizacyjnych potworach i codziennych nawykach, które pomagają chronić sieć, będzie można dowiedzieć się więcej podczas wydarzenia „Psialoween – Wielki Sojusz Zwierzęcy”.
ZWiK Szczecin zaprasza uczestników na pogadankę pod hasłem „Pies też człowiek, kranówki się nie boi! O wodzie i toaletowych grzechach”.
Wydarzenie organizowane przez Centrum Adopcyjne dla Gryzoni odbędzie się 31 października 2026 roku w godzinach 10:00–20:00 przy ul. Leszczynowej 22 w Szczecinie-Zdrojach.
Co się dzieje, gdy kanalizacja zamienia się w śmietnik?
Nieprawidłowe korzystanie z toalety może powodować problemy nie tylko w domowych instalacjach. Odpady trafiające do kanalizacji generują dodatkowe koszty dla ekip ZWiK. Zdarza się, że konieczne jest zatrzymanie i czyszczenie pompowni oraz usuwanie powstałych zatorów. Skutki mogą być poważne.
- Zablokowana kanalizacja może doprowadzić do cofania się ścieków i zalania mieszkania, piwnicy, ogrodu, a nawet ulicy - mówi Hanna Pieczyńska, rzecznik prasowy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie. - To oznacza straty materialne, uciążliwości dla mieszkańców i zagrożenie dla środowiska.
Problemem są również odpady chemiczne, które mogą negatywnie wpływać na biologiczne procesy oczyszczania ścieków.
Pracownicy wodociągów przypominają, że sieć kanalizacyjna nie jest wyposażona w urządzenia do rozdrabniania odpadów. To, że jakiś przedmiot można spłukać i pozornie znika w rurze, nie oznacza, że powinien się tam znaleźć.
Do kanalizacji powinna trafiać przede wszystkim zużyta woda z codziennych czynności higienicznych, mycia naczyń, prania i sprzątania. Najważniejsza zasada pozostaje niezmienna: do toalety wrzucamy papier toaletowy, a pozostałe odpady wyrzucamy do odpowiednich pojemników.
Dzięki temu można uniknąć awarii, ograniczyć koszty utrzymania sieci i zadbać o środowisko. Nawet w Halloween nie warto dokładać pracy kanalizacyjnym pogromcom potworów.