Grabienie liści kasztanowców
Robert Duchowski

W poniedziałek rozpocznie się pierwsze grabienie liści kasztanowca. Po zgrabieniu, liście z poczwarkami szrotówka kasztanowcowiaczka zostaną zutylizowane. Jest to najlepsza oraz najtańsza metoda walki ze szkodnikiem. W ramach potrzeb przeprowadzone będzie także kolejne grabienie.
Walką ze szrotówkiem zajmie się przedsiębiorstwo Rafał Topolski „Topol”. Jego zadaniem będzie wygrabienie upadłych liści w promieniu dwóch metrów powyżej rzutu korony drzewa. Tego samego dnia po wygrabieniu będzie musiał je wywieźć i zutylizować.
Dodatkowo zadaniem wykonawcy będzie wywożenie liści kasztanowca od mieszkańców.
- Każdy, kto posiada przy swojej posesji kasztanowiec może zgłosić się z prośbą o przekazanie worków do Zakładu Usług Komunalnych przy al. Ku Słońcu 125a - mówi Andrzej Kus, rzecznik prasowy miasta ds. gospodarki komunalnej i ochrony środowiska. - Po wygrabieniu liści powinien ten fakt zgłosić do ZUK pod numerem telefonu 795 197 630. Po przekazaniu przez pracowników ZUK zgłoszenia do Wykonawcy będzie on zobowiązany do wywiezienia liści maksymalnie w ciągu dwóch dni od zgłoszenia.
Koszt zlecenia to 133 900złotych.