Filharmonia zaprasza do podróży w świat emocji i wyobrażeń
Robert Duchowski

Piątkowe koncerty symfoniczne to nie tylko okazja do obcowania z mistrzowskimi wykonaniami arcydzieł muzyki klasycznej. To zaproszenie do podróży w świat emocji i wyobrażeń, które są pobudzane przez wybitne dzieła i stojące za nimi niesamowite historie. W kolejną z nich zabierze nas Andrzej Boreyko i Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Szczecinie.
Paryżanie z początku XX wieku uwielbiali egzotykę i kultury odległych krajów. Zainteresowanie Francuzów postanowił umiejętnie wykorzystać Siergiej Diagilew, impresario i założyciel Baletów Rosyjskich. Tematyka baletu „Ognisty ptak", zamówionego w 1910 roku u Igora Strawińskiego, celnie trafiła w gust paryskiej publiczności spragnionej egzotycznych wrażeń i romantycznych historii.
- Co ciekawe, Strawiński wcale nie był pierwszym kompozytorem, któremu Diagilew chciał powierzyć skomponowanie baletu - mówi Katarzyna Plater-Zyberk, rzecznik prasowy Filharmonii im. M. Karłowicza w Szczecinie. - Na szczęście współpraca obu panów okazała się na tyle udana, że dziś, poza „Ognistym Ptakiem”, możemy cieszyć się takimi dziełami jak „Pietruszka", „Pulcinella" czy „Święto wiosny".
Sama historia opowiedziana w utworze oparta jest na podaniach ludowych, a w dużym skrócie, było to tak. Młody i dzielny Iwan Carewicz postanawia zapolować na mitycznego Ognistego Ptaka. Zapędziwszy się w dalekich lasach, dociera do krainy Nieśmiertelnego Kościeja (czarnoksiężnika, który ukrył swoje serce w specjalnej szkatule, co wydaje się najpopularniejszym w baśniach sposobem na przedłużenie życia). Ptak, w końcu schwytany, w zamian darowanie życia ofiaruje mu jedno ze swoich piór. Iwan może dzięki niemu przywołać pomoc w momencie największej potrzeby. Dalej sprawy się komplikują.
Carewicz spotyka trzynaście zaczarowanych księżniczek. Zakochuje się w (na szczęście tylko) jednej z nich – Carównie Olśniewającej Piękności. O zdjęcie czaru musi walczyć z Kościejem i jego poddanymi. Z pomocą jednak przychodzi Ognisty Ptak. Jego czary sprawiają, że wszyscy przeciwnicy rozpoczynają taniec, po którym zapadają w głęboki sen…
Choć pewnie każdy domyśla się zakończenia, nie będziemy go zdradzać.
Zapraszamy na koncert w piątek 22 lutego o godz. 19:00. Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii w Szczecinie tego wieczoru poprowadzi maestro Andrzej Boreyko, a melomani będą mogli usłyszeć także Zan Tontemiquico Henryka Mikołaja Góreckiego oraz Dafnis i Chloe – suitę nr 2 Maurica Ravela.
Bilety w cenach 25 - 55 zł do nabycia na w kasie Filharmonii oraz na www.filharmonia.szczecin.pl.