Walecznych: Dużo niespodzianek na placu budowy
Robert Duchowski

To, co niewidoczne na pierwszy rzut oka, czyli infrastruktura podziemna, potrafi zaskoczyć na placu budowy. Tak właśnie dzieje się na ulicy Walecznych, gdzie od maja prowadzone są prace związane z realizowanym tam zadaniem. Ilość kolizji z różnymi sieciami powoduje spore opóźnienia.
Do tej pory wykonano część robót drogowych, elektrycznych i wodnokanalizacyjnych. Z powodu napotykanych licznych kolizji z różnymi sieciami prace nie były prowadzone pełnym frontem.
- Miedzy innymi istniejąca sieć gazowa nie przebiegała na takich głębokościach, jak zostało to naniesione na mapach do celów projektowych - mówi Hanna Pieczyńska, rzecznik prasowy ZDiTM. - Z tych powodów część elementów projektu wymagała uzgodnień, korekty, a to z kolei, czasu.
Po usunięciu wszystkich kolizji, na najbliższy czas planowane jest:
- przyłączenie wylotu do sieci kanalizacji deszczowej
- wykonanie kanału przy wylocie
- wykonanie wpustu w ul. Poczdamskiej
- wykonanie sieci kanalizacji deszczowej w stronę szpitala oraz ul. Poczdamskiej
- kontynuacja robót drogowych w ul. Pszennej oraz Mącznej (korytowanie, ułożenie warstwy stabilizacji).
Przypominamy, że przebudowa ma za zadanie wprowadzenie na stałe ronda, a co za tym idzie poprawę bezpieczeństwa i swobody włączania się do ruchu, a także podwyższenie przepustowości dla relacji podporządkowanych wlotu ulicy Mącznej. Ważne jest także uspokojenie i poprawa bezpieczeństwa ruchu w ciągu ulic Walecznych — Pszenna.
Zakres prac do wykonania:
- przebudowa jezdni,
- przebudowa chodników,
- przebudowa kolidującego uzbrojenia,
- wprowadzenie stałej organizacji ruchu,
- wykonanie elementów małej architektury i zieleni,
- przebudowa sieci wodociągowej,
- bezwykopowa renowacja sieci kanalizacji sanitarnej,
- przebudowa sieci kanalizacji deszczowej,
- budowa sieci ciepłowniczej wraz z kanalizacją teletechniczną.
Zadanie realizowane jest wspólnie przez 4 zamawiających: ZWiK, ZDiTM, WGK, SEC. Wykonawca, firma Ben-Bruk Sp. z o.o. miał na swoje prace czas do końca roku.
- Już wiadomo, że termin nie zostanie dotrzymany - mówi Hanna Pieczyńska. - Po przeanalizowaniu całej sytuacji i wniosku terminowego będzie widomo na kiedy przesunięty zostanie ostateczny termin zakończenia.


