Dzień motorniczego
Robert Duchowski

Wstają do pracy wtedy, kiedy inni dopiero kładą się spać. Każdego dnia mają kontakt z tyloma osobami, ile przeciętny człowiek nie spotka w ciągu całego tygodnia. Codziennie dowożą do pracy i domu tysiące Szczecinian. Dzisiaj jest ich święto, 25 listopada to Dzień Motorniczego.
Motorniczowie z okazji swojego święta otrzymali słodką niespodziankę, a w tramwajach rozwieszone zostały specjalne plakaty, które informują pasażerów jaki wyjątkowy dzień przypada właśnie dzisiaj.
W Szczecinie jest 300 motorniczych, którzy pracują na 12 zwykłych liniach tramwajowych. Pierwszy pojazd wyjeżdża tuż po godzinie 4 rano, ostatni wraca przed północą. Praca prowadzącego pojazd szynowy jest odpowiedzialna i bardzo stresująca. Od motorniczego zależy nie tylko czy nie spóźnimy się do pracy, ale także dojedziemy do niej bezpiecznie. Podczas jednej służby prowadzący tramwaj może przejechać nawet 150 kilometrów. Pod swoją opieką ma tysiące pasażerów, a w gąszczu pojazdów na drodze musi być szczególnie skupiony na swoim zadaniu. Każdego roku w Szczecinie dochodzi do kilkuset kolizji z udziałem autobusów i tramwajów, zdecydowana większość z winy osób trzecich. Kierowcy myślą, że zdążą często wymuszając pierwszeństwo. Sygnałów dźwiękowych motorniczowie muszą używać zbyt często.
Poza czujnością na drodze i uważaniu na inne pojazdy, motorniczy musi wykazać się zarówno uprzejmością jak i cierpliwością w stosunku do pasażerów, umieć zachować się w różnych stresujących sytuacjach. W tramwajach dochodzi o aktów wandalizmu, przemocy, podróżujący bywają niemili i roszczeniowi. Zarzucają prowadzącemu rzeczy, które bywają od niego niezależne. Pamiętajmy, że tramwaj spóźnia się nie zawsze z jego winy, a na przystanku nie może czekać na każdą dobiegającą osobę. Na szczęście większość pasażerów zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności jaką ma motorniczy i darzą ten zawód szacunkiem. Pośród skarg pojawiają się także pochwały i liczymy, że będzie ich coraz więcej. W załodze spółki zdarza się rotacja, ale są również pracownicy z kilkudziesięcioletnim doświadczeniem, dla których bycie motorniczym jest także pasją.
Przypominamy, że wzajemny szacunek obu stron wpływa na komfort jazdy. Motorniczym życzymy spokojnej służby, a pasażerom przyjemnej podróży.