Chodniki dla pieszych na Rayskiego
Robert Duchowski

Donice z ozdobnymi roślinami, zamiast samochodów tarasujących przejście – to pierwszy etap metamorfozy, którą po uzgodnieniach z miejscowymi przedsiębiorcami, przechodzi ul. Rayskiego.
Ta chętnie odwiedzana przez szczecinian ulica swój charakter zawdzięcza w dużej mierze, działającym na niej firmom: kawiarniom, restauracjom, sklepom i punktom usługowym. Ich właściciele są również żywo zainteresowani tym, co dzieje się w okolicy. Miasto zaprosiło ich więc do dyskusji na temat przyszłego kształtu ulicy.
Przeprowadzono dwa spotkania w szerokim gronie oraz rozmowy indywidualne, podczas których przedsiębiorcy mogli wyrazić swoje potrzeby i oczekiwania.
- Pierwsza wspólnie wypracowana decyzja dotyczyła konieczności uporządkowania kwestii nielegalnego parkowania - informuje Paulina Łątka z Centrum Informacji Miasta. - Chodzi przede wszystkim o samochody pozostawiane na chodnikach i skutecznie utrudniające poruszanie się po nich pieszych.
Z tym jednak koniec. Od teraz prawidłowego parkowania „pilnować” będzie piętnaście donic z zielenią, ustawionych wzdłuż całego chodnika po lewej stronie ulicy (idąc od pl. Grunwaldzkiego), częściowo uniemożliwiających wjeżdżanie na niego. Rozstawione co kilka metrów, nie odgradzają oczywiście wszystkich stanowisk postojowych, stanowią jednak wyraźny sygnał dla kierowców, gdzie kończy się ich przestrzeń.
- W donicach zasadzone będą kolorowe, ozdobne begonie, koleusy, irezyny i jeżówki, które dodatkowo upiększą okolicę - mówi Paulina Łątka. - O ich pielęgnację zadbają sami przedsiębiorcy.
Natomiast po drugiej stronie ulicy, przy bramach wjazdowych do oficyn, już wkrótce ustawione zostaną stojaki rowerowe. One również stanowić będą, oprócz udogodnienia dla rowerzystów, zaporę dla nieprawidłowego parkowania.
Ewentualne kierunki dalszych zmian będą wypracowywane podczas kolejnych spotkań z przedsiębiorcami oraz mieszkańcami ulicy Rayskiego.