Social media

Filtrowanie

Kategorie

    Archiwum

      13°

      Corentin Moutet nowym mistrzem Pekao Szczecin Open

      Robert Duchowski

      Robert Duchowski

      Corentin Moutet nowym mistrzem Pekao Szczecin Open
      FINAL-AS-180922-004 (Copy).JPG
      FINAL-AS-180922-005 (Copy).JPG
      FINAL-AS-180922-006 (Copy).JPG

      W finale, który rozpoczął się w samo południe, wyłoniliśmy mistrza 29. edycji Pekao Szczecin Open. Rozstawiony z numerem 4. Corentin Moutet po trwającym ponad dwie i pół godziny finale spotkaniu wygrał 6:2, 6:7(5), 6:4 z Dennisem Novakiem.

      Corentin Moutet do Szczecina przyleciał z Nowego Jorku, gdzie osiągnął IV rundę US Open. Po drodze pokonał Stana Wawrinkę czy Botica van de Zandschulpa, by przegrać z Casprem Ruudem. Francuz nie jest znany tylko ze znakomitej gry w tenisa, ale również ze swojej muzyki. Ma konto na Youtube, gdzie można posłuchać, jak rapuje.

      W tegorocznej edycji Pekao Szczecin Open w drodze do finału stracił tylko jednego seta, do zera z Nikolasem Sanchezem Izquierdo. Później pokonał kolejno Gianlucę Magera, Matteo Arnaldiego oraz Aleksandra Szewczenkę.

      Dennis Novak pochodzi z Wiener Neustadt i pracuje z Gunterem Bresnikiem, byłym trenerem Dominika Thiema i Jerzego Janowicza. Rozstał się z nim, a następnie do niego wrócił. Austriak jest na dobrym kursie, by ponownie wrócić do najlepszej setki światowego rankingu. W tym roku osiągnął drugą rundę Wimbledonu, a w sierpniu był w finale Challengera w Meerbusch.

      Austriacki tenisista w drodze do finału pokonał kolejno Thiago Agustina Tirante, Mattię Bellucciego, Jana Choinskiego oraz Raula Brancaccio. Podobnie jak Francuz - stracił tylko jednego seta.

      Finałowe spotkanie stało na świetnym poziomie. Było bardzo dużo walki i mało błędów. Pierwszy set padł łupem Francuza, który był szybki w defensywie i umiejętnie przechodził do kontrataku. Wydawało się, że to widowisko zakończy się w szybkich dwóch setach. Austriak znacznie poprawił skuteczność, wygrał kilka ważnych punktów i to dodało mu pewności siebie. Na tyle dużo, że doprowadził do tie-breaka i wygrał go.

      Moutet nie został wybity z rytmu po utracie seta. W decydującej partii okazał się lepszy. - To był świetny tydzień w moim wykonaniu. To był mój pierwszy raz w Polsce, znakomicie się bawiłem. Dobrze się czułem fizycznie, grałem na dobrym poziomie - cieszył się Moutet.

      - To nie koniec mojej pracy, zawsze jest coś do poprawienia. Muszę dalej ciężko pracować, żeby spokojnie przez kolejnych 10-15 lat być w czołówce najlepszych tenisistów na świecie. To dotyczy nie tylko mnie, ale wszystkich tenisistów. Zawsze coś możemy poprawić – dodał, dziękując organizatorom, a także kibicom, którzy wypełniali trybuny przez cały turniej.

      W I rundzie gry pojedynczej Pekao Szczecin Open odpadli Jerzy Janowicz i Maks Kaśnikowski. Obaj w naszym turnieju występowali z dzikimi kartami. Łodzianin przegrał z Janem Choinskim 3:6, 4:6, natomiast 19-letni Kaśnikowski uległ Flavio Coboli 6:3, 3:6, 2:6. Do 1/8 finał dotarł Daniel Michalski, ale na tym zakończył swój występ, przegrywając z Roberto Carballesem Baeną 1:6, 2:6.

      Na ćwierćfinale zakończyły swój udział polskie pary deblowe. Karol Drzewiecki i Szymon Walków ulegli rozstawionym z numerem 4. Dustinowi Brownowi i Andrei Vavassoriemu, natomiast Maks Kaśnikowski i Yann Wójcik przegrali z turniejową „jedynką”, Luisem Davidem Martinezem oraz Cristianem Rodriguezem.

      Sponsorami tytularnymi Pekao Szczecin Open są Bank Pekao S.A. oraz Miasto Szczecin. Turniej należy do cyklu LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski.

      Bądź na bieżąco!

      Kliknij w przycisk „Obserwuj”, aby być bieżąco z wiadomościami ze Szczecina. Najbardziej interesujące wpisy znajdziesz w Google News!