Poszukiwany "wpadł" podczas interwencji strażników miejskich
Robert Duchowski

Sobotnie popołudnie, które zwykle kojarzy się z wypoczynkiem i relaksem dla jednych, dla innych staje się początkiem poważnych kłopotów.
W sobotę, 25 kwietnia patrol zmotoryzowany Straży Miejskiej z Oddziału Śródmieście patrolował swój rejon pod kątem ładu i porządku.. Jadąc ulicą Unii Lubelskiej strażnicy zauważyli mężczyznę leżącego na przystanku autobusowym.
Każdy taki przypadek, człowieka leżącego na ulicy, ławce, trawniku, przystanku wzbudza szczególną czujność funkcjonariuszy - mówi st. insp. Joanna Wojtach, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Szczecin. - Nigdy nie wiadomo bowiem, bez dokładnego sprawdzenia, jaki jest stan tego leżącego, czy nie wymaga pilnej pomocy medycznej i czy nie istnieje zagrożenie życia czy nawet zdrowia.
Z powodu takich przesłanek strażnicy zatrzymali radiowóz i podeszli do mężczyzny. Trudno go było dobudzić, bo jak się okazało znajdował się on w stanie upojenia alkoholowego. To właściwie nic nowego dla strażników miejskich, z takim sytuacjami mają do czynienia właściwie na co dzień. Niestety po raz kolejny sprawdziło się powiedzenie, że alkohol szkodzi i odbiera zdrowie ( w tym przypadku też i rozum). Chęć niesienia pomocy obróciła się przeciwko strażnikom.
Obudzony mężczyzna przerodził się w agresora. Znieważał strażników w bardzo wulgarny sposób, odmawiał podania swoich danych osobowych, a na koniec próbował uciec strażnikom.
Ta próba okazała się karkołomna dla agresora, bo ostatecznie zostały wobec niego użyte środki przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek założonych z tyłu na ręce - relacjonuje st. insp. Joanna Wojtach. -. Została podjęta decyzja,iż mężczyzna ten zostanie przewieziony do Szczecińskiego Centrum Profilaktyki Uzależnień, ale najpierw należało ustalić jego dane. W tym celu strażnicy wraz z ujętym udali się na Komendę Policji KP Śródmieście celem potwierdzenia danych.
Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że mężczyzna ujęty i przywieziony na Policję jest osobą poszukiwaną, w związku z powyższym został przekazany policjantom celem przeprowadzenia dalszych czynności.