Social media

Filtrowanie

Kategorie

    Archiwum

      20°

      Pościg za złodziejem perfum w centrum Szczecina. Strażnicy musieli użyć kajdanek

      Robert Duchowski

      Robert Duchowski

      Kajdanki założone na ręce złodzieja.

      Miał ukraść luksusowe perfumy z drogerii, a chwilę później uciekał ulicami Szczecina przed strażnikami miejskimi. Gdy został zatrzymany, zaczął być agresywny i stawiać czynny opór. Na miejsce trzeba było skierować drugi patrol Straży Miejskiej.



      Kradzież perfum i ucieczka ulicami Szczecina

      Do niecodziennej interwencji doszło podczas patrolu zmotoryzowanego Straży Miejskiej. Dwoje funkcjonariuszy Referatu Ruchu Drogowego – kobieta i mężczyzna – pełniło służbę w rejonie ul. Kaszubskiej. W pobliżu galerii handlowej strażnicy zauważyli biegnącą kobietę, która krzyczała „złodziej”. Przed nią uciekał mężczyzna, który trzymał w ręce pakunek. Kiedy zobaczył strażników, wyrzucił przedmiot i próbował kontynuować ucieczkę.

      - Funkcjonariusze radiowozem zagrodzili mu drogę, jednak mężczyzna ominął przeszkodę i pobiegł dalej - mówi st. insp. Joanna Wojtach, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Szczecin. - Strażnicy ruszyli za nim w pościg. Jak się okazało, chwilę wcześniej mężczyzna miał ukraść luksusowe perfumy z jednej z drogerii.

      Po krótkim pościgu udało się go zatrzymać.


      Zatrzymany był agresywny

      Na tym interwencja się jednak nie skończyła. Zatrzymany mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie. Kierował wobec strażników wyzwiska i stawiał czynny opór. Funkcjonariusze zastosowali środki przymusu bezpośredniego i założyli mu kajdanki na ręce trzymane z tyłu. O zdarzeniu poinformowano dyżurnego Straży Miejskiej i poproszono o wezwanie patrolu Policji.

      Mężczyzna nadal był bardzo pobudzony.

      - Krzyczał, szarpał się, ubliżał przechodniom, a nawet próbował rozerwać założone kajdanki  - mówi st. insp. Joanna Wojtach. - Strażnicy musieli dodatkowo go unieruchomić.


      Na miejsce przyjechał drugi patrol

      Sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej napięta, gdy w pobliżu pojawili się koledzy zatrzymanego. Według relacji Straży Miejskiej również zachowywali się agresywnie i próbowali utrudniać interwencję.

      Ponieważ patrol Policji wciąż nie docierał na miejsce, skierowano tam drugi patrol Straży Miejskiej, wyposażony w pojazd z tzw. klatką. Współpraca obu patroli pozwoliła opanować sytuację, zabezpieczyć miejsce zdarzenia i bezpiecznie doprowadzić zatrzymanego do radiowozu. Mężczyzna został następnie przewieziony do Komisariatu Policji Szczecin-Śródmieście, gdzie przekazano go funkcjonariuszom Policji.


      Zwykły patrol w kilka chwil zamienił się w pościg

      Straż Miejska podkreśla, że zdarzenie pokazuje, jak szybko pozornie rutynowa interwencja może stać się niebezpieczna. W takich sytuacjach znaczenie mają współpraca funkcjonariuszy, opanowanie oraz zdecydowane działanie. Dla patrolu, który rozpoczął służbę od zwykłego patrolowania ulicy Kaszubskiej, interwencja zakończyła się pościgiem, zatrzymaniem podejrzanego o kradzież i koniecznością wsparcia przez drugi patrol.

       

      Bądź na bieżąco!

      Kliknij w przycisk „Obserwuj”, aby być bieżąco z wiadomościami ze Szczecina. Najbardziej interesujące wpisy znajdziesz w Google News!