Social media

Filtrowanie

Kategorie

    Archiwum

      22°

      Kolejny pies zamknięty w samochodzie. Strażnicy uwolnili zwierzaka

      Natalia Mróz

      Natalia Mróz

      Kolejny pies zamknięty w samochodzie. Strażnicy uwolnili zwierzaka

      Wysokie temperatury w połączeniu z brakiem rozsądku i wyobraźni są bardzo niebezpieczne. Apelujemy, aby nie zostawiać w samochodzie, nawet na chwilę, dzieci i zwierząt. Przy upałach we wnętrzu pojazdu robi się swego rodzaju szklarnia, w której temperatura jest znacznie wyższa od tej na zewnątrz.

       

      Co jakiś czas o tej wydawałoby się oczywistej sprawie przypominamy i apelujemy o bycie odpowiedzialnym wobec zwierząt, zwłaszcza jak pojawiają się bardzo wysokie temperatury. Przez ostatnich kilka dni w Szczecinie odnotowywano bardzo wysokie temperatury, niestety kolejny właściciel swojego czworonoga nie wziął sobie tych apeli do serca.

      - Wczoraj około godziny 13.00 dwoje strażników z Oddziału Śródmieście otrzymało zgłoszenie dotyczące zamkniętego w pojeździe psa, najprawdopodobniej od kilku godzin - informuje st. insp. Joanna Wojtach, rzecznik prasowy Straży Miejskiej. -   Strażnicy bardzo szybko udali się pod wskazany adres, na ulicę św. Wojciecha, tam na nich czekała już osoba zgłaszająca fakt przetrzymywania zwierzęcia w zamkniętym aucie, mimo panującego upału. W samochodzie faktycznie siedział pies, szyby były lekko uchylone nie zapewniając dostatecznego chłodzenia wewnątrz auta, dodatkowo auto miało czarny dach, który dodatkowo nagrzany emitował dodatkowe ciepło. Świadek zdarzenia zeznał, iż zwierzę przebywa tam już kilka godzin a samochód stoi w pełnym słońcu.

      Mimo bardzo szybkiego rozpytania o właściciela pojazdu nie udało się go sprowadzić na miejsce. Pracownik SPP oświadczył, iż jak wystawiał zawiadomienie o nieopłaconym postoju o godzinie 10.39 to pies był już zamknięty w pojeździe. Na miejsce został wezwany patrol interwencyjny ze szczecińskiego TOZ-u. Po konsultacjach z inspektorem z TOZ dokonano siłowego otwarcia szyby od strony pasażera w celu wydostania zwierzęcia. Wyciągnięty z tej pułapki piesek był bardzo osłabiony, pokładał się na zimnych kaflach w cieniu drzewa i wypił sporą ilość wody.

      - Następnie pies został zabezpieczony w siedzibie TOZ na ulicy Beyzyma i zastrzeżony dla Straży Miejskiej w momencie pojawienia się właściciela zwierzaka - dodała st. insp. Joanna Wojtach.

      W godzinach wieczornych w siedzibie TOZ pojawiła się skruszona właścicielka psa, która tłumaczyła że przez cały czas nadzorowała psa a w związku z wyjazdem do Wielkiej Brytanii, który miał nastąpić w nocy miała mnóstwo spraw do załatwienia i nie miała komu pozostawić swojego psa pod opieką.

      - Wezwani przez inspektorów TOZ strażnicy rozliczyli niefrasobliwą właścicielkę, po nałożeniu na nią maksymalnej wysokości mandatu i pouczeniu, aby nigdy więcej nie pozostawiała psa w samochodzie podczas takich wysokich temperatur, oddano jej psa - powiedziała st. insp. Joanna Wojtach.

      Bądź na bieżąco!

      Kliknij w przycisk „Obserwuj”, aby być bieżąco z wiadomościami ze Szczecina. Najbardziej interesujące wpisy znajdziesz w Google News!