Filharmonia zaprasza na finał niesamowitej historii!
Robert Duchowski

31 marca po raz pierwszy od czasów II wojny światowej, przy Małopolskiej 48 zabrzmi fortepian Bechstein z 1865 roku! Niegdyś obecny w szczecińskim Konzerthausie, dziś powraca do swojego domu. Przy historycznym instrumencie zasiądzie Piotr Pawlak, a towarzyszyć mu będzie wiolonczelistka Matylda Adamus. W programie koncertów znajdą się utwory Paderewskiego, Chopina i Stojowskiego. Bilety już w sprzedaży.
Fortepian, który przetrwał dekady
Fortepian, o którym mowa wyprodukowano w 1865 roku w renomowanych berlińskich zakładach Carla Bechsteina. Stamtąd trafił do salonu sprzedażowego w Szczecinie, by w końcu, dwadzieścia lat później, znaleźć się w szczecińskim Konzerthausie, uroczyście inaugurowanym w 1884 roku. To tam przez lata współtworzył życie muzyczne miasta.
Po II wojnie światowej, gdy dawny Konzerthaus przestał istnieć, ślad po fortepianie się urwał. Dopiero niedawno, dzięki pomocy stroiciela Pawła Kwiatkowskiego, zidentyfikowano go w Domu Kultury w Dobrej Nowogardzkiej. Wielki entuzjazm dyrektora tej instytucji, Emila Chodania (który pomógł w odtworzeniu losów instrumentu) oraz ogromne symboliczne znaczenie instrumentu dla Szczecina sprawiło, że Filharmonia podjęła starania, aby powrócił on na Małopolską.
- Przy wsparciu Urzędu Miasta Szczecin, po przejściu pełnej renowacji w zakładzie Kowalczyk Piano w Kaliszu, fortepian ponownie będzie mógł grać przed publicznością w miejscu, w którym rozpoczynał przed ponad wiekiem swoją muzyczną karierę - informuje Katarzyna Plater-Zyberk, rzecznik prasowy Filharmonii im. M. Karłowicza w Szczecinie.
Wielki powrót do domu
31 marca 2026 roku fortepian Bechstein ponownie zabrzmi w miejscu, z którym jest historycznie związany. Usłyszymy polską muzykę przełomu XIX i XX wieku - epoki, w której fortepian Bechstein powstał i dla której był tworzony. Wieczór otworzą utwory Ignacego Jana Paderewskiego: Menuet G-dur op. 14 nr 1, Sarabanda h-moll op. 14 nr 2 oraz Melodia Ges-dur op. 16 nr 2. W dalszej części zabrzmią 4 Mazurki op. 17 i Walc Es-dur op. 18 Fryderyka Chopina oraz Sonata na wiolonczelę i fortepian op. 18” Zygmunta Stojowskiego.
Przy historycznym fortepianie zasiądzie Piotr Pawlak - półfinalista XIX Konkursu Chopinowskiego, którego publiczność pokochała za entuzjazm i zaraźliwą radość z gry, a krytycy podkreślali niezwykłą lekkość, śpiewność, intelektualną dyscyplinę oraz oryginalność jego interpretacji. Artysta łączy działalność koncertową z zainteresowaniami naukowymi, swobodnie czując się zarówno w repertuarze wykonywanym na współczesnych, jak i historycznych instrumentach.
Partnerką pianisty będzie Matylda Adamus - wiolonczelistka specjalizująca się w wykonawstwie historycznym, współpracująca z takimi zespołami jak Le Concert des Nations, Arte dei Suonatori czy Orchestre des Champs-Élysées.
- Koncerty 31 marca będą symbolicznym powrotem nie tylko instrumentu, lecz także brzmienia, które przed ponad wiekiem kształtowało muzyczną tożsamość Szczecina - mówi Katarzyna Plater-Zyberk. -Fortepian z 1865 roku ponownie zabrzmi przy Małopolskiej 48 - w przestrzeni, która kontynuuje tradycję dawnego Konzerthausu i przypomina, że historia miasta zapisana jest także w dźwięku.
Na koncerty Powrót fortepianu | Piotr Pawlak | Matylda Adamus zapraszamy już 31 marca 2026 o godzinie 18:00 i 19:00. Bilety w cenach 60-80 zł można kupić w kasie Filharmonii oraz online.